

Prowadzisz biznes w Krakowie i chcesz skutecznie przyciągać nowych klientów? Twoja strona internetowa prezentuje się nowocześnie, ale nie generuje ruchu ani zapytań? A może inwestycja w nową witrynę nie przyniosła realnego wzrostu sprzedaży?
Skontaktuj się z nami i zobacz, gdzie możemy wspólnie dotrzeć!
Aby Twoja strona internetowa mogła skutecznie docierać do nowych odbiorców, konieczne jest zaplanowanie działań promocyjnych zwiększających jej widoczność w sieci. Jednym z najczęściej wykorzystywanych narzędzi do wyszukiwania usług lub produktów pozostaje wyszukiwarka (Google, Bing, itp), w której użytkownicy wpisują zapytania odpowiadające ich bieżącym potrzebom. W odpowiedzi otrzymują listę stron najlepiej dopasowanych do wpisanych fraz.
W wynikach wyszukiwania pojawiają się zarówno płatne reklamy Google Ads, jak i wyniki organiczne budowane dzięki skutecznemu pozycjonowaniu. Odpowiednio zaplanowana strategia SEO pozwala zwiększyć widoczność strony wśród osób poszukujących lokalnych firm w Krakowie i Małopolsce, a także realnie przełożyć ruch na zapytania ofertowe oraz wzrost sprzedaży.


Pozycjonowanie lokalne to jedno z najbardziej efektywnych rozwiązań dla firm, które chcą docierać do klientów w swoim regionie.




To, co o nas mówią to najlepsza
rekomendacja naszej pracy.

Jestem bardzo zadowolona ze współpracy! Obsługa oraz wyniki pozycjonowania na bardzo wysokim poziomie! Wszystko przemyślane, raport na koniec każdego miesiąca, konkretna odpowiedź na jakiekolwiek pytania/wątpliwości 🙂 Polecam!

Współpracę z Adboosters rozpoczęłam z polecenia znajomego. Pan Tomasz z którym miałam przyjemność rozmawiać okazał się bardzo profesjonalny, a przy tym otwarty i sympatyczny. Zajął się problemem z indeksacją, a do tego po przeprowadzonym audycie doradził i poprawił inne obszary. Bardzo na plus!

Profesjonalna firma! Współpracuję już od 2 lat i oddałem im wszystkie moje serwisy. Wykonują wszystko zgodnie z planem i dają nawet więcej od siebie. Znają się na swoich zadaniach kontakt z pracownikami zawsze na najwyższym poziomie!




Pan Tomek to dobry fachowiec z dużym doświadczeniem w swojej branży. Dla mnie bardzo ważne było to, że sprawy o których nie miałam pojęcia zostały mi wytłumaczone zrozumiałym językiem. Indywidualne podejście do każdego klienta, rzetelność i zaangażowanie to największe atuty firmy Adboosters.


Współpracę z Panem Tomaszem uważam za bardzo udaną. Wiem za co płacę, otrzymuje miesięczne raporty z wykonanych czynności. Wszystkie moje oczekiwania zostały spełnione, wytyczne wzięte pod uwagę i zrealizowane krok po kroku z należytą starannością. Na uwagę zasługuję również bardzo dobry kontakt.
Umów się na rozmowę z naszymi specjalistami, podczas której wskażemy możliwości rozwoju związane z pozycjonowaniem i promowaniem Twojego sklepu lub strony.

Odpowiedzi na pytania, które klienci z Krakowa zadają nam najczęściej.
Przede wszystkim od trudności branży, jakości stron konkurencji i stanu Twojej witryny. Nie publikujemy sztywnego cennika – wysyłamy pakiet jako punkt wyjścia, a jego zakres i wycenę doprecyzowujemy po bezpłatnej konsultacji i analizie domeny.
Pierwsze wyraźne wzrosty pozycji pojawiają się zwykle między trzecim a szóstym miesiącem prac. Tempo zależy od historii domeny, stanu strony i tego, jak szybko uda się wdrożyć zalecane zmiany. Nie obiecujemy konkretnych miejsc w wynikach – co miesiąc pokazujemy natomiast, jak zmienia się widoczność i ruch. Ile realnie trwa dojście do pierwszych wzrostów, opisuje wpis dlaczego na efekty pozycjonowania trzeba poczekać.
Tak, przy projektach lokalnych to stały element pracy. Uzupełniamy Profil Firmy w Google – kategorie, opis, zdjęcia, godziny, obszar działania – publikujemy wpisy – ich częstotliwość zależy od budżetu i ustaleń – i przygotowujemy np. kod QR ułatwiający klientom zostawianie opinii. Przy zapytaniach z nazwą miasta to często pierwsze miejsce, w którym klient widzi firmę.
Tak, gdy to uzasadnione realnymi zapytaniami – uwzględniamy w strategii okolice, z których faktycznie przyjeżdżają Twoi klienci, np. Wieliczkę, Skawinę, Niepołomice, Zabierzów czy Myślenice, żeby strona pracowała na cały obszar, z którego przychodzą zapytania.
Standardowo podpisujemy z klientami umowę na czas nieokreślony – przy SEO w pierwszym roku obowiązuje trzymiesięczny okres wypowiedzenia, a przy kampaniach Google Ads i Meta Ads miesięczny. Konkretne warunki współpracy chętnie przedstawimy podczas spotkania lub bezpłatnej konsultacji. Na co dzień masz przypisanego opiekuna, comiesięczny raport i wpływ na plan prac.
Da się i zwykle warto, bo te wątki się wspierają. Nad sklepem pracujemy przez kategorie, karty produktów i dane strukturalne, a nad punktem stacjonarnym przez wizytówkę i podstrony opisujące obsługiwany obszar. Ustalamy tylko kolejność, żeby żaden z obszarów nie był prowadzony połowicznie.
Pozycjonowanie stron Kraków zaczynamy od tego, co w danym serwisie najbardziej ogranicza wzrost, a nie od listy zadań przepisanej z poprzedniego projektu. W stronach, które trafiają do nas najczęściej, blokada siedzi w jednym z trzech miejsc.
Pierwsze to rzeczy, których wyszukiwarka nie widzi – podstrony wypadłe z indeksu, przekierowania w pętli, błędy 404 i 502, adresy pozmieniane przy okazji przebudowy witryny, wersja mobilna ładująca się kilka sekund. Zajmujemy się nimi na początku, bo dopóki trwają, każda kolejna godzina pracy przynosi mniej, niż mogłaby.
Drugie to struktura oferty. Kilkanaście usług opisanych na jednej zakładce „oferta” nie ma szans na kilkanaście różnych zapytań. Rozbijamy je na osobne podstrony, pilnując, żeby nie zaczęły konkurować ze sobą, i dopisujemy to, czego w serwisie brakuje, czyli obszar działania, przebieg usługi, odpowiedzi na pytania zadawane przed decyzją. Na tym etapie dobieramy też frazy pod poszczególne podstrony i wplatamy je tak, żeby zdanie dało się przeczytać na głos. Więcej na ten temat znajdziesz przy usłudze pozycjonowanie stron internetowych.
Trzecie to siła domeny, czyli odnośniki prowadzące do Ciebie z innych witryn. Link building zaczynamy dopiero wtedy, gdy jest na co kierować odnośniki, i patrzymy na to, jak ocenia je Google. Liczy się jakość samego serwisu, powiązanie tematyczne z Twoją branżą oraz to, żeby źródła były zróżnicowane, a nie w kółko te same.


Decydują dwie rzeczy i obie da się sprawdzić jeszcze przed startem. Pierwsza to realne zapytania, czyli czy ktoś już dziś szuka w Google tego, co sprzedajesz. Druga to wartość klienta, bo pierwsze wzrosty przychodzą po kilku miesiącach i przez ten czas praca musi się z czegoś opłacać.
Najlepiej wypadają sklepy internetowe. Każda kategoria i każdy produkt to osobne wejście, więc jeden serwis zbiera ruch z setek zapytań naraz, a efekt widać wprost w zamówieniach. Nie przypadkiem większość naszych case studies to właśnie sklepy.
Usługi o wysokiej wartości jednego zlecenia, czyli kliniki i gabinety, kancelarie, biura rachunkowe albo firmy wykończeniowe, zwracają się z zupełnie innego powodu. Zapytań jest tu niewiele, ale jeden pozyskany klient potrafi pokryć koszt kilku miesięcy pracy. Wykonawcę porównuje się przez tygodnie, więc pracuje przede wszystkim treść odpowiadająca na pytania zadawane przed decyzją.
Usługi tanie i częste, jak warsztat, serwis sprzętu czy punkt naprawy, też na tym korzystają, tylko gra toczy się o co innego. Nikt nie czyta tu poradników przed wizytą. Liczy się miejsce w wynikach z mapą i telefon w ciągu kwadransa, więc praca idzie w wizytówkę i kilkanaście fraz z nazwą dzielnicy, a nie w rozbudowę serwisu. Tutaj o opłacalności decyduje liczba zleceń, nie ich wartość.
Sprzedaż do firm i tematy techniczne to najmniejsze wolumeny i najdłuższa droga do zamówienia. Klient wpisuje nazwę modelu albo parametr, więc docieramy do niego przez long tail SEO, a nie przez ogólne hasła branżowe. Po drugiej stronie decyduje kilka osób i trwa to tygodniami, dlatego przygotowujemy materiał, który da się przesłać dalej wewnątrz firmy.
Bywa też, że odradzamy start. Jeśli budżet wystarcza na dwa czy trzy miesiące, pozycjonowanie nie zdąży pokazać efektu i pieniądze przepadną w połowie drogi. Mówimy o tym na konsultacji, zanim cokolwiek zaplanujemy.
Zaczynamy od audytu, bo dopiero on pokazuje, ile pracy naprawdę wymaga Twoja strona. Potem na jego ustaleniach opieramy dalsze prace – służy nam jako lista, z której odhaczamy kolejne pozycje.
Sprawdzamy w nim między innymi:
Z audytu wychodzimy z ustaloną kolejnością prac. Wiemy, co poprawiamy od ręki, co rozkłada się na kolejne miesiące, a co wymaga dostępu do kodu albo decyzji po Twojej stronie.
Sam audyt też możesz u nas zamówić – wyceniamy go indywidualnie, a zakres opisaliśmy na stronie audyt SEO.


Sklep z Krakowa konkuruje nie tylko z sąsiadem zza rogu, ale też z ogólnopolskimi platformami, które mają ten sam asortyment i większy budżet. Dlatego zaczynamy tam, gdzie przewagę zdobywa się najszybciej, czyli od kategorii. Odpowiadają one na zapytania zbyt szerokie dla pojedynczej karty produktu i to na nich efekt widać najwcześniej.
Równolegle porządkujemy adresy – filtry, sortowania i warianty potrafią wygenerować kilkadziesiąt wersji tej samej listy produktów, a każda z nich zabiera wyszukiwarce czas, który mógłby trafić na strony faktycznie sprzedające. Część z nich wyłączamy z indeksowania, a resztę spinamy linkowaniem wewnętrznym tak, żeby siła serwisu szła w stronę kategorii przynoszących obrót.
Uwagi wymagają też produkty znikające z oferty. Skasowanie karty, która przez dwa sezony zbierała ruch, oznacza utratę jej pozycji razem ze wszystkimi prowadzącymi do niej odnośnikami. Zamiast kasować, utrzymujemy taki adres z komunikatem o dostępności i listą zamienników albo kierujemy go na produkt, który wszedł w jego miejsce.
Do tego dochodzi warstwa techniczna – dane strukturalne wyświetlające cenę i dostępność już w wynikach wyszukiwania, czas wczytywania na telefonie oraz poprawna paginacja w długich listingach. Kolejność wyznacza asortyment, nie alfabet, więc bierzemy najpierw kategorie, na których zarabiasz. Cały zakres tej usługi znajdziesz przy pozycjonowaniu sklepów internetowych.


W Krakowie część zapytań pada z potrzebą natychmiastową, a część z zamiarem porównania ofert. Te pierwsze są krótkie, zadawane z telefonu, często z dopiskiem „w pobliżu” albo „otwarte teraz” – rozstrzyga je nie tyle treść na stronie, ile uzupełniona wizytówka w Profilu Firmy w Google: kategorie, godziny, opis usług i zdjęcia. Duże znaczenie ma tu geolokalizacja – Google pokaże inne wyniki osobie stojącej na Kazimierzu, a inne w Nowej Hucie. Przy drugich klient porównuje, czyta i wraca na stronę po kilku dniach, więc pracuje przede wszystkim treść. Pozycjonowanie lokalne obsługuje jedno i drugie, ale wymaga to świadomej decyzji, od czego zaczynamy.
Drugi podział to dzielnice i osiedla – te, których nazw ludzie faktycznie używają, a nie te z podziału administracyjnego. Firma ze Starego Miasta czy Kazimierza konkuruje o innego klienta niż firma z Nowej Huty, Podgórza, Krowodrzy czy Ruczaju. Takie nazwy uwzględniamy tam, gdzie mają sens – przy usługach, po które idzie się kilka minut, a nie jedzie przez pół miasta.
Trzecia warstwa to okolice. Po usługi do Krakowa przyjeżdżają mieszkańcy Wieliczki, Skawiny, Niepołomic, Zabierzowa, Zielonek i Myślenic, a wiele firm sama do nich dojeżdża. Jeśli tak wygląda Twój obszar działania, opisujemy go na stronie i uwzględniamy we frazach, żeby jedna witryna pracowała na cały teren, z którego przychodzą zapytania.
Nie ma jednej stawki za pozycjonowanie stron w Krakowie i żadna agencja nie poda jej uczciwie, zanim nie zajrzy do konkretnego serwisu. Za identyczny budżet gabinet z jednym adresem dostanie zupełnie inny zakres prac niż sklep z kilkoma tysiącami indeksów. Na wycenę wpływa m.in.:
Zakres układamy tak, żeby budżet pracował na konkretny wynik, a nie rozkładał się po równo na całą ofertę. Zaczynamy od tej części serwisu, która realnie zarabia, a front rozszerzamy wtedy, gdy pierwsze pozycje są już ustabilizowane. Na co idą te godziny, tłumaczy tekst dlaczego pozycjonowanie tyle kosztuje.
Konkretną kwotę podamy wtedy, gdy zobaczymy domenę – bezpłatna konsultacja jest po to, żeby było na czym ją oprzeć.


Pozycjonowanie i płatna reklama odpowiadają na dwa różne momenty, dlatego w większości projektów nie wybieramy między nimi, tylko ustalamy proporcje.
Reklama kupuje czas. Kampanie Google Ads zaczynają przynosić wejścia tego samego dnia, w którym je włączysz. To argument za nimi wszędzie tam, gdzie sprzedaż ma ruszyć teraz, a nie w przyszłym półroczu – przy nowej usłudze, przy wejściu na kolejny rynek albo tuż po uruchomieniu strony. Płacisz wtedy, gdy ktoś wejdzie na stronę, i już po pierwszych tygodniach widzisz, które zapytania kończą się kontaktem.
SEO ten czas zwraca. Widoczność w wynikach naturalnych nie znika razem z wyłączonym budżetem reklamowym, więc każdy kolejny miesiąc zaczynasz z wyższego poziomu, zamiast kupować ten sam ruch od nowa. Te same dane wykorzystujemy potem przy planie treści, więc kolejne teksty powstają pod zapytania o potwierdzonej wartości, a nie pod przypuszczenia.
Prowadzimy oba kanały w ramach marketingu internetowego – również kampanie Meta Ads, czyli płatną reklamę na Facebooku i Instagramie – więc nie mamy interesu w namawianiu Cię akurat na jeden z nich. Zależności między tymi kanałami rozpisaliśmy w tekście o tym, jak zbudować ekosystem SEO, Google Ads i Meta Ads. Na bezpłatnej konsultacji powiemy, ile budżetu warto przeznaczyć na efekt widoczny od razu, a ile na pracę, która ma zadziałać za pół roku.
Kraków jest rynkiem, na którym o te same frazy walczy wiele firm, a część z nich prowadzi SEO od lat. To nie powód do rezygnacji, tylko do ostrożniejszego wyboru celów. Zamiast rzucać budżet na hasło, którego czołówka nie zmieniła się od lat, szukamy zapytań węższych – takich, na których da się wygrać w kilka miesięcy. Po te trudniejsze wracamy później, z mocniejszą domeną.
Dlatego sprawdzamy nie tylko, kto zajmuje dziś wyniki, ale przede wszystkim, czego nie zrobił – których usług nie opisał, których okolic nie tknął, jak dawno aktualizował treści. Luka zwykle jest, tyle że rzadko w tym miejscu, w którym szuka się jej na początku.
Ofertę wysyłamy jako gotowy pakiet prac – łatwiej rozmawiać o konkretnym zakresie niż o obietnicach – ale traktujemy go jako punkt wyjścia i dopasowujemy po analizie Twojej domeny oraz jej otoczenia w wynikach wyszukiwania.
Po naszej stronie projekt prowadzi zespół Adboosters, ale rozmawiasz zawsze z jedną osobą i to ona odpowiada za Twój projekt od pierwszego do ostatniego miesiąca. Dzięki temu nie musisz nikomu odtwarzać ustaleń sprzed pół roku ani sprawdzać, kto akurat zajmuje się Twoją sprawą. Co daje taki układ pracy, opisaliśmy we wpisie o tym, dlaczego współpraca z niewielką agencją SEO bywa skuteczniejsza.