Dostępność w sieci, czyli co warto wiedzieć o WCAG oraz WCAG 2.1

Dostępność w sieci, czyli co warto wiedzieć o WCAG oraz WCAG 2.1

Spis treści

Korzystanie z internetu dla wielu osób jest czymś powszechnym i trudno wyobrazić sobie, że inni napotykają przy tym duże ograniczenia. Szczególnie dotyczy to ludzi z niepełnosprawnościami. Z myślą o nich wprowadzono WCAG, czyli zestaw wskazówek dotyczących dostępności stron internetowych. Co znajdziemy w obecnie obowiązującej wersji WCAG 2.1?

Początki WCAG (Web Content Accessibility Guidelines) sięgają jeszcze XX wieku. Pierwsza wersja omawianego standardu została opublikowana w 1999 roku przez inicjatywę WAI (Web Accessibility Initiative) działającą na rzecz równouprawnienia w korzystaniu z internetu. W Polsce formalny obowiązek korzystania z tych zasad pojawił się w 2012 roku i dotyczył rejestrów publicznych.  Obecnie wszystkie podmioty publiczne muszą przestrzegać zasad WCAG 2.1, co reguluje Ustawa o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych uchwalona 4 kwietnia 2019 roku. Prywatne strony i aplikacje nie są objęte tymi zasadami, więc ich stosowanie jest dobrowolne.

Zasady WCAG 2.1 

Ustalone wytyczne określają, jak należy tworzyć strony internetowe i aplikacje, by mogły z nich korzystać osoby z wadami wzroku, słuchu, ruchu oraz niepełnosprawnością intelektualną lub zaburzeniami poznawczymi. Spełnienie wszystkich zasad pozwala na uznanie, że dana strona lub aplikacja jest dostępna cyfrowo.

WCAG 2.1 składa się z czterech nadrzędnych zasad (postrzegalność, funkcjonalność, zrozumiałość, solidność), które następnie dzielą się na bardziej szczegółowe wytyczne. Dotyczą one wszystkich elementów strony oraz aplikacji. Przyjrzyjmy się im.

Postrzegalność

Wszystkie elementy interfejsu użytkownika należy przedstawić tak, by każdy mógł korzystać z nich za pomocą dostępnych dla siebie zmysłów. Najważniejsze znaczenie ma tutaj stosowanie alternatyw tekstowych dla wszystkich treści nietekstowych. Przy każdym zdjęciu i grafice powinien pojawić się opis wyjaśniający, co przedstawia dany obraz, a w przypadku treści audio czy wideo należy pamiętać o transkrypcjach tekstowych. W przypadku filmów można też wprowadzać napisy.

Poza tym warto pamiętać również o dobrej czytelności i widoczności treści nawet przy znacznym zwiększeniu rozmiaru tekstu, o wyróżnieniach opartych nie tylko na kolorze oraz o znacznym odróżnieniu koloru czcionki od tła. Są to elementy szczególnie istotne dla osób mających problemy ze wzrokiem. Dobrym rozwiązaniem według WCAG 2.1 jest też wprowadzenie responsywności, czyli automatycznego dostosowywania się widoku do szerokości ekranu wykorzystywanego urządzenia.

Funkcjonalność

Strona powinna być możliwa do obsłużenia bez względu na to, z jakiego rodzaju nawigacji używa internauta. Ma to znaczenie przy korzystaniu z komputera, a szczególnie z klawiatury – wszystkie elementy strony powinny być możliwe do poznania przy jej użyciu. Nie dotyczy to tylko samego przeglądania witryny, ale również opcji odtwarzania, wstrzymywania i zatrzymywania poruszających się treści.

W sferze funkcjonalności duże znaczenie ma też dobre opisanie stron, linków czy kwestionariuszy. Osoba korzystająca ze strony czy aplikacji powinna wiedzieć między innymi, co ma wpisać w dane pole w formularzu kontaktowym oraz mieć wystarczającą ilość czasu na przeczytanie i przetworzenie danej treści. Coraz częściej zwraca się też uwagę na migające treści, których nie należy stosować z myślą o osobach chorujących na padaczkę.

Zrozumiałość

Cała zawartość strony lub aplikacji musi być zrozumiała dla użytkownika, co można osiągnąć między innymi dzięki korzystaniu z prostego języka, unikaniu branżowych zwrotów oraz innych słów, które mogą być zbyt trudne dla czytelnika. Jednak nie chodzi tu o całkowite zaprzestanie ich używania – każde skomplikowane wyrażenie należy po prostu wyjaśnić w jak najprostszy sposób.

Ponadto wszystkie podstrony powinny być spójne pod kątem wyglądu oraz funkcjonalności. Nie można wprowadzać różnego wyglądu dla elementów spełniających te same zadania. Tak samo zaznaczenie fragmentu nie powinno prowadzić do żadnych zdarzeń na stronie, które mogą zdezorientować użytkownika lub wprowadzić go w błąd.

Solidność

Treści i funkcje powinny działać poprawnie w różnych programach. Ta zasada WCAG 2.1 odnosi się do kompatybilności strony, stąd też w polskim i unijnym prawie korzysta się właśnie z pojęcia kompatybilność.

Kod strony powinien być zawsze poprawny i zgodny ze standardem sieciowym HTML Poza tym zewnętrze oprogramowania internauty nie mogą powodować komplikacji podczas korzystania ze strony czy aplikacji. Przykładowymi programami mogą być te, które stosuje się w czytnikach ekranu osób niewidomych.

Poziomy zgodności WCAG 2.1

Wszystkie wymienione wyżej zasady są podzielone na wytyczne, które następnie dzielą się na określone wymagania nazywane „kryteriami sukcesu”. Dopiero ich spełnienie pozwala osiągnąć jeden z trzech poziomów dostępności cyfrowej:

  • A – najniższy poziom przyznawany po realizacji podstawowego zestawu wymogów WCAG 2.1
  • AA – optymalny wariant wdrożenia zaleceń
  • AAA – najwyższy poziom zgodności

Osiągnięcie trzeciego, najwyższego poziomu często jest bardzo trudne, a przy niektórych projektach może wydawać się wręcz niemożliwe. Warto zwrócić przy tym uwagę, że te same wytyczne dotyczą zarówno portalu informacyjnego, jak i sklepu online czy strony urzędowej. Branża nie ma tu żadnego znaczenia.

Sposoby badania dostępności cyfrowej

Audyt dostępności cyfrowej można wykonać niezależnie od wprowadzonych rozwiązań technologicznych. Najpopularniejszym sposobem testowania stron internetowych są testy automatyczne, które można wykonać samodzielnie.

Narzędzia do testowania stron internetowych pozwalają na automatyczne wyszukanie niezgodności z WCAG. Mogą one analizować jeden element, jak i od razu kilkanaście różnych fragmentów. Wynik otrzymujemy bardzo szybko, lecz niekiedy wprowadza on w błąd. Przykładem może być opis alternatywny do grafiki, gdzie w teście automatycznym sprawdzane jest tylko wypełnienie tego pola, a nie dopasowanie treści do danego obrazka. Może to tworzyć złudne wrażenie realizacji wytycznych WCAG 2.1.

Rzadziej stosowanym rozwiązaniem są testy z użytkownikami, podczas których skupiamy się nie na technologii czy zgodności z prawem, ale przede wszystkim zwracamy uwagę na przyjazność strony dla internautów. Powinny to być osoby z niepełnosprawnościami lub pracujące z nimi, które będą zwracać uwagę na szczegóły mniej istotne dla pozostałych osób. Największym plusem tego badania jest lepsze zrozumienie potrzeb użytkowników, a minusem – czas potrzebny na ich interpretację.

Audyt elementów WCAG

W dokładnym ustaleniu poziomu dostępności cyfrowej pozwalają badania eksperckie. W tym przypadku audyt strony wykonuje ekspert, który kompleksowo bada wszystkie elementy opisywane we WCAG. Poza tym oprócz opisu problemów, podaje on również wskazówki dotyczące ich rozwiązań. Jest to na pewno cenniejsze niż wyniki testów automatycznych, ale trwa dłużej i wiąże się też z większymi kosztami uzależnionymi od zakresu badań.

Badanie dostępności cyfrowej można też wykonywać poprzez samodzielne odpowiadanie na mniej lub bardziej rozbudowane pytania dotyczące strony. Czasami może to wymagać wiedzy eksperckiej, co już na tym etapie stanowi problem dla wielu osób.

Właśnie dlatego niezbędna okazuje się osoba z doświadczeniem w zakresie budowy stron internetowych, która dobrze zna zasady. Dopiero z jej pomocą upewnimy się, w jakim stopniu przestrzegamy zasad WCAG 2.1 i co jeszcze można zrobić, by dojść do najwyższego poziomu dostępności cyfrowej.

WCAG a Google i pozycjonowanie

Spełnianie norm WCAG to także czynnik rankingowy w bezpłatnych wynikach wyszukiwarki Google. „Każdy powinien mieć dostęp do internetu i móc z niego korzystać. Staramy się, by stało się to rzeczywistością.” – takie przesłanie znajdziemy na stronie www.google.com/accessibility/. Dlatego, pomimo iż prawnie nie jest to wymagane od przedsiębiorstw i właścicieli stron oraz sklepów, to warto zadbać o dopasowanie witryny do wszystkich użytkowników. Podczas pozycjonowania stron i sklepów naszych klientów sprawdzamy te parametry i jeżeli budowa serwisu na to pozwala, wprowadzamy optymalizacje, które doprowadzają do spełniania norm WCAG lub WCAG 2.1.

Jeżeli chcesz sprawdzić, czy takie optymalizacje są potrzebne w Twoim przypadku, skorzystaj z bezpłatnej konsultacji wraz z Audytem SEO.

Redakcja Adboosters

Redakcja Adboosters

Zostaw komentarz.

Bezpłatny audyt SEO + konsultacja

Nie czekaj, zacznij działać.