

Masz już opanowane podstawowe sposoby pozyskiwania leadów sprzedażowych? Świetnie, czas na kolejny krok. W tym artykule pokażemy Ci siedem zaawansowanych metod pozyskiwania klientów, które pomogą Ci wyprzedzić konkurencję i skutecznie przyciągnąć kupujących.
Strategiczne sojusze to jedna z najszybszych dróg do zwiększenia sprzedaży. Współpraca z firmami oferującymi komplementarne usługi pozwala dotrzeć do odbiorców już zainteresowanych Twoją branżą. W tym modelu obie strony zyskują dostęp do nowych baz odbiorców bez konieczności budowania relacji od zera.
Badania Partnerize przeprowadzone wśród 1200 liderów marketingu pokazały, że 54% firm generuje ponad 20% całkowitej sprzedaży z programów partnerskich i afiliacyjnych, a 74% traktuje ten kanał jako wysoki lub bardzo wysoki priorytet biznesowy. Co więcej, 95% dużych firm ma aktywne programy partnerskie, z rosnącymi przychodami rok do roku u 98% respondentów. Jak wynika z raportu Performance Marketing Association, średni zwrot z inwestycji (ROAS) w performance marketing już w 2018 roku wynosił 12:1.

Biuro architektoniczne może połączyć siły z firmą zajmującą się instalacjami Smart Home. Klient zamawiający projekt domu niemal zawsze rozważa automatykę budynkową. Architekt rekomenduje sprawdzonego instalatora, a w zamian instalator poleca biuro swoim klientom przy modernizacjach. Obie strony zyskują inwestora gotowego do zakupu.
Firma wdrażająca systemy obiegu dokumentów może nawiązać współpracę z kancelarią prawną. Prawnicy przygotowują procedury RODO, a firma technologiczna dostarcza narzędzie
Szukaj podmiotów oferujących usługi uzupełniające, a nie konkurencyjne. Formy współpracy mogą być różne:
Rzecz jasna, partnerstwo wymaga jasnych zasad. Przejrzystość w rozliczeniach i regularna komunikacja budują zaufanie. Bezpiecznym rozwiązaniem jest podpisanie umowy precyzującej obowiązki stron oraz system wynagradzania. Takie podejście gwarantuje długoterminowe korzyści i realny wzrost bazy kontrahentów.
Czy marketing z udziałem twórców internetowych musi wiązać się z gigantycznymi budżetami? Niekoniecznie. Współpraca z mikroinfluencerami (10-100 tys. obserwujących) to obecnie jedna z najskuteczniejszych taktyk w arsenale MŚP. W segmencie B2B działa to doskonale.

Siła mikroinfluencerów leży w relacjach. Odbiorcy traktują ich jak zaufanych doradców, a nie nieosiągalnych celebrytów. Specjalista omawiający Twoje rozwiązanie w podcaście lub na LinkedIn może zbudować zaufanie szybciej niż jakakolwiek reklama banerowa.
Badania HubSpot nie pozostawiają w tej kwestii złudzeń. Mniejsi twórcy (10-100 tys. obserwujących) generują zaangażowanie wyższe nawet o 60% w porównaniu do internetowych gigantów. Koszt takiej kampanii pozostaje przy tym ułamkiem tego, co trzeba wydać na wielkie nazwiska.
Podczas weryfikacji kandydatów proponuję skupić się na trzech filarach:
Pamiętaj o elastyczności. Narzucenie sztywnego scenariusza sprawi, że materiał będzie sztuczny, odbiorcy wyczują fałsz, a kampania straci potencjał sprzedażowy. Dlatego zaufaj twórcy w kwestii formy przekazu.
Zadowolony klient jest najlepszym ambasadorem marki. Programy poleceń bazują na naturalnej chęci dzielenia się dobrymi doświadczeniami. System nagród stanowi tu jedynie dodatkową motywację do działania.
Dobry program poleceń musi być korzystny dla obu stron. Klasyczny model zakłada gratyfikację zarówno dla polecającego, jak i nowego odbiorcy usług. Dotychczasowy partner otrzymuje bonus, a nowa osoba uzyskuje zniżkę na start.
Cztery filary udanego programu to:
W sektorze B2B warto pójść krok dalej. Zamiast prostych rabatów zaoferuj dodatkowe usługi, rozszerzenie pakietu lub prowizję finansową. Na przykład agencja marketingowa może zaproponować klientowi bezpłatny audyt czy dodatkowe godziny konsultacji w zamian za każdego skutecznie poleconego partnera.
Jak to robią giganci rynku? Dropbox zwiększył bazę użytkowników o 3900% w zaledwie 15 miesięcy właśnie dzięki programowi rekomendacji, który wystartował w 2008 r. Za każde udane polecenie obie strony dostawały 500 MB darmowej przestrzeni, co idealnie pasowało do modelu freemium Dropboxa. 35% dziennych rejestracji pochodziło z poleceń, a koszt pozyskania użytkownika spadł o 60% w stosunku do reklam płatnych. Do kwietnia 2010 r. firma pozyskała w ten sposób 2,8 mln nowych użytkowników.
Program poleceń sprawdza się w branżach opartych na zaufaniu i długofalowych relacjach. Pamiętaj, że polecający stawia na szali swoją reputację. Zrobi to wyłącznie wtedy, gdy jest absolutnie pewny jakości Twoich usług.
Zapomnij o prostych automatach do obsługi FAQ. Współczesne chatboty sprzedażowe to zaawansowane narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Działają 24/7, prowadzą pełnoprawne rozmowy handlowe i skutecznie kwalifikują leady.

Nowoczesny bot działa na kilku poziomach jednocześnie:
Dane mówią same za siebie. Cytowane przez TIDO badania Drift wskazują, że 55% firm używających chatbotów notuje wzrost wysokiej jakości leadów dzięki szybkim, konwersacyjnym interakcjom. Według Drift chatboty zwiększają leady średnio o 67%, skracają cykle sprzedażowe o 35% i podnoszą konwersje o 40%.
Chatbot pełni rolę aktywnego doradcy. Zamiast kazać użytkownikowi błądzić po stronie, sam pyta o potrzeby i wskazuje rozwiązania. Wyobraź sobie sklep internetowy z artykułami dla dzieci. Rodzic szukający wózka może być przytłoczony liczbą opcji. Wirtualny asystent przejmuje inicjatywę i zadaje precyzyjne pytania:
System analizuje odpowiedzi i natychmiast wyświetla 3 dopasowane modele. Klient otrzymuje gotowe rozwiązanie problemu bez konieczności przekopywania się przez setki produktów. Decyzja zakupowa zapada szybciej, a sklep zwiększa konwersję bez angażowania żywego konsultanta.
O skuteczności wdrożenia decyduje jednak jakość dialogu. Wirtualny asystent nie może brzmieć jak bezduszny algorytm. Zadbaj o prosty, empatyczny język. W momentach, gdy pytania wykraczają poza schemat, system musi płynnie oddać stery żywemu konsultantowi.
Content marketing to potężne narzędzie w budowaniu wizerunku eksperta. Warto jednak wyjść poza klasyczne artykuły i zaangażować odbiorcę w działanie. Interaktywne narzędzia – kalkulatory, generatory czy audyty – oferują użytkownikowi natychmiastową korzyść i generują sporo leadów.
W przeciwieństwie do statycznych formularzy takie rozwiązania budują zaufanie, bo udowadniają Twoje kompetencje jeszcze przed pierwszym kontaktem handlowym.
Pamiętaj, że interaktywne narzędzia muszą rozwiązywać konkretne problemy odbiorcy. Jeśli użytkownik wyczuje próbę wyłudzenia danych bez pokrycia, stracisz jego zaufanie.
Przykłady formatów, które skutecznie przyciągają uwagę:
Decydując się na wdrożenie takiego rozwiązania, postaw na prostotę. Proces nie może trwać dłużej niż kilka minut. O adres e-mail poproś dopiero na końcu. Gdy użytkownik poświęcił już czas na uzupełnienie danych, chętniej pozostawi kontakt, aby odebrać wynik.
Spotkanie twarzą w twarz pozwala błyskawicznie zbudować relację, na którą w kanale online trzeba pracować miesiącami. Wydarzenia branżowe to sposób na szybkie dotarcie do osób decyzyjnych.
Udział w eventach możesz realizować na dwa sposoby: pasywnie (jako uczestnik) lub aktywnie (jako prelegent). Druga ścieżka jest zdecydowanie korzystniejsza:
Aby wykorzystać potencjał eventu w 100%, działaj według planu:
Najtrudniejszym etapem w relacji biznesowej jest pierwsza transakcja. Klient obawia się ryzyka, a zaufanie to waluta deficytowa. Mikrooferta (często nazywana tripwire) skutecznie likwiduje tę barierę.
Zamiast nakłaniać do podpisania dużego kontraktu, zaproponuj bezpieczny test jakości. Decyzja o wydaniu małej kwoty zapada niemal natychmiastowo, podczas gdy duża inwestycja wymaga wielu spotkań i analiz.
Propozycja nie może być wersją demo ani bublem. Jeśli klient poczuje rozczarowanie na tym etapie, stracisz go na zawsze. Dlatego oferta ma stanowić pełnowartościowe rozwiązanie konkretnego, małego problemu. Zaprojektuj tripwire według 4 zasad:
Dostarczenie mikrooferty to dopiero początek. Tuż po realizacji usługi przychodzi czas na follow-up.
Przykład. Wyobraź sobie firmę IT, która wykonała audyt bezpieczeństwa za kilkadziesiąt złotych. Klient otrzymuje raport z listą luk w zabezpieczeniach. Naturalnie pojawia się pytanie: „Kto to naprawi?”. Odpowiedź nasuwa się sama. W ten sposób mikrooferta staje się fundamentem długofalowej relacji handlowej.
Nawet jeśli sprzedaż głównej usługi nie nastąpi od razu, zyskujesz dane klienta po pierwszej transakcji. Taki kontakt zasila Twój system CRM, pozwala spokojnie budować relację i edukować partnera, aż dojrzeje on do większej inwestycji.
Opieranie biznesu na jednym kanale to ryzykowna gra. Najlepsze wyniki osiągniesz, łącząc kilka taktyk w spójny mechanizm. Metody, które opisaliśmy w tym artykule, nie działają w próżni – one wzajemnie się napędzają. Spójrz na to holistycznie:
Każda z tych metod wymaga zaangażowania zasobów, ale dywersyfikacja źródeł sprzedaży zwróci Ci ten wysiłek z nawiązką.
Potrzebujesz wsparcia w ułożeniu tych klocków w całość? Skontaktuj się z nami i dowiedz się, gdzie możemy razem dotrzeć. Pomożemy Ci dobrać metody dopasowane do specyfiki Twojej branży i zbudujemy proces, który wzmoży zainteresowanie Twoją marką i ułatwi pozyskiwanie wartościowych zapytań.
W przypadku ograniczonych środków szybkie efekty mogą przynieść programy poleceń oraz strategiczne sojusze z innymi firmami. Warto też wdrożyć mikrooferty. Niska cena produktu wejściowego często pozwala pokryć koszty jego promocji, generując „darmowe” leady.
Wszystko zależy od złożoności procesu decyzyjnego. W modelu B2C transakcja może być impulsywna, natomiast w B2B ścieżka od pierwszego kontaktu do podpisu na umowie trwa często tygodniami. Automatyzacja procesu – na przykład poprzez chatboty czy narzędzia interaktywne – znacząco przyspiesza cykl pozyskiwania leadów.
W biznesie kluczową walutą jest zaufanie. Dlatego prym wiodą tu partnerstwa branżowe oraz bezpośredni networking podczas konferencji. Świetnie sprawdzają się również narzędzia dostarczające twardych danych, takie jak kalkulatory ROI czy audyty. Pozwalają one potencjalnemu kontrahentowi racjonalnie uzasadnić decyzję zakupową.
Edukacyjne artykuły mogą wzmacniać autorytet w oczach partnerów, a merytoryczne materiały są niezbędne do promocji z pomocą mikroinfluencerów. Regularne dzielenie się wiedzą pozycjonuje firmę w roli lidera, naturalnie przyciągając osoby szukające rozwiązań konkretnych problemów.
Nie, jeśli zaprojektujesz je poprawnie. Tani produkt ma być próbką kompetencji, a nie zamiennikiem pełnej oferty. Działa to na korzyść wizerunku: klient testuje jakość współpracy przy minimalnym ryzyku finansowym. Jeśli efekt go zadowoli, znacznie chętniej zdecyduje się na kosztowniejszy kontrakt.
Liczby nie kłamią. Monitoruj przede wszystkim koszt pozyskania leada oraz zwrot z inwestycji (ROI). Niezbędne jest śledzenie źródła każdego kontaktu w systemie CRM. Wiedząc, skąd dokładnie przychodzą najbardziej wartościowi klienci, możesz efektywnie alokować budżet i skalować działania.
To, co o nas mówią to najlepsza
rekomendacja naszej pracy.

Jestem bardzo zadowolona ze współpracy! Obsługa oraz wyniki pozycjonowania na bardzo wysokim poziomie! Wszystko przemyślane, raport na koniec każdego miesiąca, konkretna odpowiedź na jakiekolwiek pytania/wątpliwości 🙂 Polecam!

Współpracę z Adboosters rozpoczęłam z polecenia znajomego. Pan Tomasz z którym miałam przyjemność rozmawiać okazał się bardzo profesjonalny, a przy tym otwarty i sympatyczny. Zajął się problemem z indeksacją, a do tego po przeprowadzonym audycie doradził i poprawił inne obszary. Bardzo na plus!

Profesjonalna firma! Współpracuję już od 2 lat i oddałem im wszystkie moje serwisy. Wykonują wszystko zgodnie z planem i dają nawet więcej od siebie. Znają się na swoich zadaniach kontakt z pracownikami zawsze na najwyższym poziomie!




Pan Tomek to dobry fachowiec z dużym doświadczeniem w swojej branży. Dla mnie bardzo ważne było to, że sprawy o których nie miałam pojęcia zostały mi wytłumaczone zrozumiałym językiem. Indywidualne podejście do każdego klienta, rzetelność i zaangażowanie to największe atuty firmy Adboosters.


Współpracę z Panem Tomaszem uważam za bardzo udaną. Wiem za co płacę, otrzymuje miesięczne raporty z wykonanych czynności. Wszystkie moje oczekiwania zostały spełnione, wytyczne wzięte pod uwagę i zrealizowane krok po kroku z należytą starannością. Na uwagę zasługuję również bardzo dobry kontakt.
Umów się na rozmowę z naszymi specjalistami, podczas której wskażemy możliwości rozwoju związane z pozycjonowaniem i promowaniem Twojego sklepu lub strony.
